W środku znajduje się klimatyczny kominek, który nadaje temu miejscu niepowtarzalnego uroku. Jedno jest pewne, w Karczmie Świerkowa odnajdzie się każdy! Jest to miejsce dla starszych i młodszych- to dla nich powstał w tym miejscu pokój zabaw. Dzięki temu rozwiązaniu rodzice mogą spokojnie zjeść i wypić aromatyczną kawę. Polacy uwielbiają do niej wracać za każdym razem, kiedy znowu pojawiają się w Szwecji. Można tutaj dobrze sobie pojeść, a w barze znajdują się oryginalne, polskie wódki! Miejsce to znajduje się przy ulicy John Ericssonsgatan 15. 8. Mom’s Kitchen Nybrogatan. Jak sama nazwa wskazuje, zjeść tutaj można jak u mamy. Szczawnica jest znanym i cenionym kurortem turystycznym, który co roku odwiedza ogromna liczba turystów. Jeśli nie jesteśmy mieszkańcami miasta, często nie wiemy, które restaurację wybrać, by móc smacznie i dobrze zjeść. Poniższy ranking przestawia 5 najlepszych restauracji w Szczawnicy, dzięki któremu wybór dobrej lokalizacji gastronomicznej przestanie być dla nas problemem Rybaki 13; w Gospodniku panuje spokojna, domowa atmosfera, a jedzenie smakuje „jak u mamy”. Można tu smacznie i tanio zjeść prawdziwe domowe obiady, składające się tradycyjnie z dwóch dań. Adres: ul. Bohaterów Września 4. Tel.: 91 322 01 55. Pizzeria Batista: Choć jej wystrój ma akcent włoski, w rzeczywistości oferuje bardzo zróżnicowane menu. Oprócz pizzy można tu zjeść APARTAMENTY POSEJDON. ul. Jana Kasprowicza 15, 72-600 Świnoujście, Polska – Doskonała lokalizacja – pokaż mapę. 8,5. Bardzo dobry. 555 opinii. Bardzo czysto i duża przestrzeń. Odległość od plaży/promenady bardzo bliska i to dla nas było ważne. . 10:46 scie24 Świnoujski szlak kulinarny Foto: mp Uwielbiam jeść dobrą rybę – a o taką nad morzem niestety ciężko. Smażalnie często oferują więcej panierki niż ryby, mrożone produkty oraz ociekające tłuszczem dania. Powiem jedno – na szczęście mamy w Świnoujściu Bar Krewetka! Bar Krewetka istnieje w Świnoujściu bardzo długo i nie jest to lokal, który wizualnie zachęcałby do odwiedzin. Wystrój pozostawia wiele do życzenia. Wydaje się że czas się tam zatrzymał. Jednak nie jest to restauracja, ceny nie są zawyżone, więc wnętrze można spokojnie pozostawić na dalszym planie. Zresztą to nie ono jest powodem naszej wizyty, lecz potrzeba zjedzenia jakiejś pysznej ryby. Od mieszkańców słyszałam różne opinie, ale wszystkie raczej wskazywały, że w Krewetce można dobrze zjeść. Zmieniały się tylko opinie odnośnie obsługi. Według niektórych wypowiedzi w internecie, miała się ona w ostatnim czasie zepsuć. Moja dwukrotna wizyta w Krewetce również nie pokazała mi jednoznacznego obrazu. Zacznijmy jednak od smaku! Zawsze idąc na obiad na rybę pytam, która danego dnia jest świeża. Spośród kilku dostępnych opcji ( łosoś, sandacz, dorsz, flądra, pstrąg) wybieramy smażonego pstrąga oraz dorsza. Cena za rybę za 100 gram waha się od 7 zł (flądra) do 15 zł (kergulena). Do tego dobieramy po porcji frytek za 5 zł oraz jeden zestaw surówek, również za 5 zł. Jest jeszcze kilka zajętych stolików, więc chwilkę czekamy. Gdy zamówienie wylądowało na naszym stole poczuliśmy zapach podanych dań… Oj, uśmiech sam malował się na twarzy. Ryby były przepyszne – soczyste, świeże, dobrze doprawione. Porcje były wystarczające, aby zaspokoić głód i na tyle dobre, żeby pojawił się żal pod koniec jedzenia. W Krewetce jadłam dorsza już po raz drugi i ponownie kucharz stanął na wysokości zadania. Nie ukrywam, że miałam ostatnio problemy ze znalezieniem w miejście dobrej ryby... A tu niespodzianka! Poprzednim razem jedliśmy w Krewetce duszonego łososia, który również był wyśmienity. Problem pojawia się gdy chodzi o obsługę. Przy pierwszej wizycie trafiliśmy na dość niezorganizowaną grupę osób, ale już za drugim razem obsługiwała nas naprawdę kompetentna pani. Interesowała się, czy jedzenie nam smakowało, czy wszystko było w porządku. To tylko jedno pytanie, a sprawia, że gość czuje się o wiele lepiej. Podsumowując - druga wizyta należała do naprawdę udanych – było i smacznie, miło i nie wydaliśmy fortuny. Cały obiad kosztował 48 zł. Stosunkowo drogie były dodatki – zapłaciliśmy za nie łącznie 15 złotych i to one znacznie podbiły rachunek. Wygląd nie zawsze świadczy o jakości miejsca – zadarzają się lokale w których jest sterylnie i pięknie ale często niesmacznie. Czasami sytuacja się odwraca - czego przykładem jest Krewetka. Najważniejsze dla mnie jest dobre jedzenie, a takie bez dwóch zdań serwowane jest w Krewetce. Nie wiem tylko czy dobrym pomysłem jest podawanie tam dań typu pizza – nie próbowałam i nawet nie chciałam. Wydaje się, że najlepiej jednak być specjalistą w jednej dziedzinie, a w przypadku ryb jest nim właśnie Krewetka. Oby tak było jak najdłużej... Autor: mp Plac WolnościSpacer po Świnoujściu zaczynamy na Placu Wolności. Znajdziemy tu kolorowe, zabytkowe kamienice, pięknie odrestaurowane. Z oddali wylania się wieża XVIII-wiecznego kościoła pw. Chrystusa Króla. Jeśli mamy ochotę coś zjeść, lub wypić kawę warto wstąpić do restauracji Neptun znajdującej się na rogu ul. Piłsudskiego i JachtowyZ Placu Wolności udajemy się w stronę portu jachtowego. Idziemy ulicą Armii Krajowej, a następnie kontynuujemy spacer wzdłuż wybrzeża, ulicą Wybrzeże Władysława IV. Warto tu zajrzeć nawet zimą, kiedy niestety nie ma tu zbyt wielu jachtów. Latem z pewnością to miejsce robi znacznie większe wrażenie. W oddali widzimy też najwyższą na polskim wybrzeżu latarnię AniołaZ portu jachtowego wychodzimy niemal pod bramę Fortu Anioła. Niestety w styczniu i lutym fort jest zamknięty dla turystów. Zwiedzać go można od marca. Informacje na temat cen biletów wstępu można znaleźć na stronie fortu. Fort ZachodniKilka kroków dalej znajduje się Fort Zachodni, który zwiedzać można przez cały rok. Informacje na temat cen biletów wstępu można znaleźć na stronie obok znajduje się zbudowana w zabytkowym forcie restauracja Prochownia o klimatycznym wystroju. Warto zatrzymać się tu chociaż na Stawa MłynyKiedy zregenerujemy siły, udajemy się wzdłuż szlaku rowerowego R10 w kierunku plaży. Zaraz dotrzemy do najbardziej pocztówkowego miejsca w Świnoujściu. Na końcu Falochronu Zachodniego znajduje się największa atrakcja Świnoujścia – wiatrak Stawa Młyny. Tego miejsca w Świnoujściu nie można ominąć!Spacer plażą Po sesji fotograficznej z symbolem miasta, czas na spacer wzdłuż morza, najszerszą plażą w widokowy w hotelu Radisson BluZ plaży schodzimy zejściem zaraz za Hotelem Radisson Blu. Na 13tym piętrze hotelu znajduje się kawiarnia Horizon Cafe, gdzie oprócz tego, że możemy wypić pyszną kawę (polecamy kawę mrożoną Toffee Freeze z lodami waniliowymy (15 zł)), znajduje się taras widokowy. Możemy tu podziwiać panoramę Świnoujścia i wybrzeża Bałtyckiego. To miejsce, które po prostu musisz odwiedzić będąc w Świnoujściu!Promenada Kiedy już skończysz podziwiać Świnoujście z góry, czas na spacer świnoujską promenadą. Znajdują się tu liczne kawiarnie i restauracje. Możesz też odwiedzić dom do góry nogami. Na obiad polecamy udać się do restauracji Promenada, która znajduje się naprzeciw hotelu Radisson Blu, zaraz przy zejściu na plażę. Zjesz tu smacznie i niedrogo, a porcje są ogromne! To jedyne miejsce w Świnoujściu, gdzie nawet zimą są kolejki! Na promenadzie w Świnoujściu kończymy nasz spacer po mieście. Zwiedziliśmy wszystkie większe atrakcje miasta. Możemy też wrócić na plażę i kontynuować spacer wzdłuż wybrzeża. Stąd niedaleko już mamy do znajdującego się w Niemczech Ahlbecku. Uzbrojeni w łyżki i widelce ruszamy na kulinarny podbój Świnoujścia. Dowodzi nami wielki głód. Pozostaje jednak pewna nurtująca kwestia… Co by tu zjeść? Paradoksalnie – to jest jedno z istotniejszych pytań jakie zadajemy sobie w ciągu dnia… Aby udzielić odpowiedzi na to pytanie i zdecydowanie ułatwić kulinarne poszukiwania, postanowiliśmy wydać pierwszy i jedyny w swoim rodzaju Przewodnik Gastronomiczny, będący wspólną inicjatywą Urzędu Miasta i Świnoujskiej Organizacji Turystycznej. Wydawnictwo ma się ukazać na wiosnę 2017 roku i w założeniu wychodzić cyklicznie raz w roku. Kulinarna przestrzeń w naszym Mieście rozwija się bardzo dynamicznie – powstają nowe lokale, oferta gastronomiczna jest coraz szersza. Przewodnik ma ułatwić zarówno mieszkańcom jak i turystom znalezienie swojej własnej kulinarnej destynacji. Wydawnictwo ma na celu ukazanie możliwie najpełniejszej oferty prezentując przekrój lokali: od kawiarni i restauracji, po bary, pizzerie i puby. Wszystko po to, aby zadowolić nasze kubki smakowe i łatwo obrać kurs na kulinarny cel. Jeśli prowadzisz lokal gastronomiczny, serwujesz przepyszne obiady, parzysz wyśmienitą kawę, a na widok ciast u Ciebie podawanych ludzie porzucają diety – zgłoś się do nas. Chcesz, żeby Twoja oferta trafiła do szerszej grupy odbiorców? Zgłoś się do nas. Miejsce w przewodniku gastronomicznym jest właśnie dla Twojego lokalu. Serdecznie zapraszamy do współpracy! Osobami do kontaktu są Monika Dendor, e-mail: mdendor@ tel. 91 321 56 23 oraz Martyna Napart, tel. 503457200, e-mail: @ WPTKiS UM Data dodania 10 listopada 2016 Cel na weekend? Świnoujście! A tam oprócz zwiedzania, nie mniej ważne jest dobre jedzenie. Świeżo wędzone ryby, smaczne polskie dania, na deser domowy sernik oraz wieczorna kolacja przy świecach lub dobry drink — to scenariusz wart rozpatrzenia. Kuchnia nadmorska, kuchnia góralska — niezwykły „transfer” utalentowanego kucharza Znajdująca się tuż przy plaży restauracja „Zapach Morza” to stosunkowo nowy obiekt, funkcjonujący na rynku od trzech sezonów. Jednak łączy on zaplecze rodzinnych doświadczeń restauratorskich sięgających aż 22 lat. Specjalizacją jest kuchnia polska i śródziemnomorska — smaczna, niedroga i obfita. Jest to też jedyny lokal w okolicy, gdzie sezonowo można zjeść dziczyznę. — Mamy swoje zasady: jedzenie jest przygotowywane od podstaw na miejscu, ze świeżych składników i pod okiem specjalistów — wymienia Dorota Świerczyńska, właścicielka restauracji. — Dodatkowo w tym roku do ekipy dołączył wyjątkowy szef kuchni, Oleksii Kokhan. Wcześniej pracował on u Magdy Gessler w „Schronisku Smaków” z Bukowiny Tatrzańskiej, a dziś cieszymy się, że swoją wiedzą i umiejętnościami wspomaga nasz „Zapach Morza” — dodaje. Świeże produkty dla kucharza są pozyskiwane od miejscowych rybaków, którzy w sezonach połowów zapewniają stałe dostawy towaru. Wędzeniem zajmuje się osobny specjalista. Desery przygotowuje cukiernik, do spółki z mamą właścicielki, która zapewnia codzienną porcję domowych wypieków. Do restauracji można zatem zawitać zarówno na pełny obiad, jak i smaczny podwieczorek. „My kochamy zwierzęta. W każdej ilości!” Warto pamiętać, że nie we wszystkich miejscach czworonogi są mile widziane, ale w „Zapachu Morza” z ich obecnością nie ma najmniejszego problemu. — Niedawno byli u nas klienci z dużym psem, który na widok kelnera… aż się oblizał! Kelner zaśmiał się tylko, że i pies złożył w ten sposób swoje zamówienie. Chwilę później pupilek miał już oczywiście miskę ze świeżą wodą. Ta historyjka chyba najlepiej przedstawia nasze podejście do zwierząt, które u nas w lokalu zawsze są mile widziane! — opisuje właścicielka. „W stosunku do poprzedniego sezonu podnieśliśmy ceny… o złotówkę” W tym roku nadmorskie miejscowości muszą mierzyć się z mnóstwem plotek, wiele mitów krąży szczególnie na temat rzekomych horrendalnych cen. Jest to związane z dość nietypowym sezonem, w który przyszło restauratorom wejść po raz pierwszy od czasu wybuchu epidemii koronawirusa i połączonych z nim obostrzeń. — Nasze ceny nie zmieniły się albo zostały podwyższone o symboliczną złotówkę. Nigdy nie pozwolilibyśmy sobie na to, żeby jakkolwiek wykorzystać sytuację do sztucznego windowania cen, to zupełnie bez sensu — zapewnia właścicielka. — Przykładowo za kotlet schabowy w zestawie z frytkami i surówką klienci płacą 24 złote, a za flądrę w zestawie 20 złotych. Również za dorsza cena nie przekracza 30 zł, a nie oszczędzamy na porcjach, które u nas są naprawdę duże. Wieczorem na drinka lub kolację przy świecach Co prawda w kuchni rządzi utalentowany Oleksii, ale prawdziwym ulubieńcem klientów jest duet barmański. To wulkan dobrego humoru, pozytywnej energii i pomysłów na to, jak umilić turystom wieczory. Jedno ze stanowisk dla barmanów znajduje się na dworze, wśród mieszczącej około 120 osób części zewnętrznej. Dla porównania, wewnątrz restauracji miejsc jest pięćdziesiąt. Lokal dysponuje też osobnym poziomem przeznaczonym na różnego rodzaju uroczystości: urodziny, spotkania rodzinne, chrzciny i inne imprezy okolicznościowe. Jest to miejsce w pełni niezależne, więc główna część zawsze pozostaje otwarta na gości z zewnątrz. Gdzie szukać „Zapachu Morza”? W Świnoujściu, przy Alei Baltic Park Molo 3 — restauracja czynna jest w godzinach od 11:00 do 01:00. Zapraszamy! AUTOR tekstu: reklama@ Restauracja Gospodnik Adres: ul. Rybaki 13, 72-600 Świnoujście Godziny otwarcia: Poniedziałek – Piątek 12:00 – 18:00 Sobota – Niedziela 12:00 – 17:00 Zamówienia telefoniczne – pod nr tel. 91 322 48 00, w godz. – E-mail: gospodnik@ www: BAR Kopytko Adres: ul. Wojska Polskiego 16B, 72-600 Świnoujście Godziny otwarcia: 7Dni w tygodniu 9:00 – 19:00 Zamówienia telefoniczne tel. 91 322 30 30 E-mail: biuro@ www: Bar PIEROŻEK Adres: ul. Wybrzeże Władysława IV 17 A, 72-600 Świnoujście tel. 91 888 66 66 Krewetka – bar rybny Adres: pl. Kościelny, 72-600 Świnoujście tel. 91 327 05 93 Hoangson – bar (kuchnia chińska) Adres: ul. Konstytucji 3-Maja 4, 72-600 Świnoujście Tel.: 91 321 55 90 Ta strona używa ciasteczek. Korzystając z naszej strony internetowej wyrażasz zgodę na wykorzystanie przez nas plików cookies w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania zawartości naszych się | zamknij Chcę dowiedzieć się więcej

gdzie dobrze zjeść w świnoujściu