Wolno (a czasem trzeba) wyprzedzać pojazd z jego prawej strony: 1 - na jezdni jednokierunkowej z wyznaczonymi pasami ruchu, 2 - na jezdni dwukierunkowej, jeżeli co najmniej 2 pasy ruchu na obszarze zabudowanym, lub 3 pasy ruchu poza obszarem zabudowanym przeznaczone są do jazdy w tym samym kierunku. To akurat prawda tyle, że zapis "rozdziela pasy ruchu o kierunkach przeciwnych" mógłby świadczyć o tym że mamy do czynienia w tym opisanym przeze mnie wypadku z wyznaczonymi [np. właśnie przez to że je rozdziela] pasami ruchu. A to świadczyłoby o zakazie zajmowania miejsca na jednym pasie ruchu przez dwa pojazdy? Przypomnę tylko, że pokonanie "ronda" to nie jest jeden manewr. Są trzy: a. wjazd z ustąpieniem pierwszeństwa tym, którzy się na nim znajdują, b. jazda w ruchu okrężnym - jeśli na rondzie jest wiele pasów ruchu z zachowaniem tych samych zasad co na innych drogach z wieloma pasami ruchu, c. opuszczenie "ronda" z zewnętrznego pasa (lub wewnętrznego, jeśli jest do tego Linie przerywane na drodze — znaczenie i funkcje. Znak P-1 "linia pojedyncza przerywana" wyznacza pasy ruchu na jezdni. Kreski w ich wypadku są krótsze niż przerwy między nimi. Znak o podwójnej szerokości, czyli taki w którym kreski i przerwy są równej długości, informuje, że pas ruchu jest powolny, zanikający lub wyprowadza na Posty: 7. Droga jednokierunkowa a zasada prawej strony. Dzień dobry, mam pytanie odnoszące się do hipotetycznej sytuacji w rzeczywistym miejscu: 1. Skrzyżowanie równorzędne (brak znaków), dwie wzajemnie prostopadłe ulice, jedna z nich jednokierunkowa. 2. Gorzej sytuacja wygląda w przypadku skrzyżowań o ruchu okrężnym z wieloma pasami ruchu. Kolejną kwestią sporną jest temat związany z używaniem kierunkowskazów na rondzie. Choć ronda to stosunkowo bezpieczne typy skrzyżowań to sama jazda po rondzie w niektórych sytuacjach może okazać się nieco skomplikowana. . Rondo jest potocznie kojarzone przez przeciętnego użytkownika drogi z ustawionym na wlocie do skrzyżowania znakiem C-12 „ruch okrężny”. Pozostaje zatem wyjaśnić, gdzie taki znak może być stosowany, a gdzie jego stosowanie jest niedopuszczalne. Sprawa jest jednak tylko z pozoru prosta, gdyż w praktyce występuje szereg „nadinterpretacji” i znaki te są stosowane również tam, gdzie przeczą temu zapisy prawne. Co oznacza znak pionowy o symbolu C-12 „ruch okrężny”?Rozporządzenie Ministrów Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych ( nr 170, poz. 1393 z dnia 12 października 2002r.) wyraźnie to określa (cyt.):§36. 1. Znak C-12 "ruch okrężny" oznacza, że na skrzyżowaniu ruch odbywa się dookoła wyspy lub placu w kierunku wskazanym na Znak C-12 występujący łącznie ze znakiem A-7 oznacza pierwszeństwo kierującego znajdującego się na skrzyżowaniu przed kierującym wjeżdżającym (wchodzącym) na to można więc stosować znaku C-12 „ruch okrężny” do oznakowania placów, bo nie są to skrzyżowania, tylko zespoły skrzyżowań. Jednolity sposób oznakowania wlotów do ronda (jako skrzyżowania skanalizowanego) zapewniają zapisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach, w zał. nr 1, pkt ( nr 220, poz. 2181 z 23 grudnia 2003 r.). Wynika z nich, że nie można stosować znaku C-12 „ruch okrężny” bez znaku A-7 „ustąp pierwszeństwa”. Należy przy tym podkreślić, że znak C-12 „ruch okrężny” jest znakiem z grupy znaków nakazu i nakazuje objechanie wyspy w określonym kierunku – wskazanym na znaku, z nie odwrotnym. Tylko takie jest jego znaczenie. Nie zmienia on np. zasad ogólnych dotyczących przejazdu przez skrzyżowanie obowiązujących przy zmianie kierunku jazdy (zajęcie odpowiedniego pasa ruchu na wlocie). Problem ten zostanie szerzej wyjaśniony przy oposie zasad oznakowania poziomego. Znaki C-12 „ruch okrężny” (i znaki A-7 „ustąp pierwszeństwa”) oprócz placów nie powinny być także stosowane na skrzyżowaniach zwykłych z wyspą środkową przejezdną, bo: nie każdy rodzaj pojazdu na tak ciasnym skrzyżowaniu jest w stanie ją objechać w ruchu okrężnym po obwiedni - np. kierujący autobusem przegubowym skręcając w lewo wykona tam manewr analogiczny jak na innym skrzyżowaniu zwykłym (bez wyspy) popełniając automatycznie wykroczenie w stosunku do znaku nakazu C-12, tego typu rozwiązania zwane potocznie „mini”, a nawet „mikro rondami”, jeśli nie posiadają co najmniej na jednym z wlotów wyspy rozdzielającej relacje ruchu rondami w rzeczywistości nie są - nadal spełniają definicję skrzyżowań zwykłych określoną w przywołanym na wstępie rozporządzeniu o warunkach technicznych dla dróg. Jakie oznakowanie pionowe stosować w takich przypadkach?Najskuteczniejszym sposobem jest nieokreślanie tam pierwszeństwa przejazdu (wszystkie wloty równorzędne). Konsekwencje w zakresie bezpieczeństwa ruchu są wówczas analogiczne jak w przypadku ronda. Na rondzie wszystkie wloty są podporządkowane relacji po obwiedni, a na skrzyżowaniu zwykłym wszystkie wloty są również podporządkowane, ale relacji z prawej strony. W każdym przypadku mamy zatem te same zasady ruchu na wlotach do skrzyżowania – najczęściej trzeba się zatrzymać, aby ustąpić pierwszeństwa. Dodatkowym uzasadnieniem tej tezy jest fakt, że wysp rozdzielających relacje ruchu na wlotach nie buduje się tam, gdzie nie ma na nie miejsca. Wówczas nie ma też niejednokrotnie miejsca na ustawienie na każdym wlocie pary znaków A-7+C-12, które często przy ciasnych skrzyżowaniach skutecznie przeszkadzają w relacjach skrętnych (wystające lusterka) pojazdom typu „śmieciarka”, czy np. beczkowóz z szambem. Oznakowanie pionowe w obrębie placuSkoro nie można stosować na wlotach do placu znaku C-12 przypisanego pojedynczym skrzyżowaniom, zarządzający ruchem powinni korzystać z innych dostępnych znaków. Sankcjonując poprzez analogię do rond jednokierunkowy ruch pojazdów wokół placu po jego obwiedni i zasadę pierwszeństwa przejazdu dla tej relacji względem wszystkich wlotów, należy stosować tam parę znaków A-7 „ustąp pierwszeństwa” i C-2 „nakaz jazdy w prawo za znakiem” na każdym wlocie. W praktyce opisane wyżej proste zasady oznakowania pionowego rond, skrzyżowań zwykłych z wyspą środkową oraz placów są niestety równoważnie traktowane przez służby zarządzające ruchem, co w konsekwencji powoduje próby sztucznego „ujednolicania” zasad, często szkodliwe, bo konsekwencją błędnego oznakowania pionowego jest często błędne oznakowanie poziome i niepotrzebne zamieszanie wokół skrzyżowań z definicji kształtowanych geometrycznie jako bezpieczne. Marek WierzchowskiKrajowy konsultant ds. inżynierii ruchuw Ministerstwie InfrastrukturyBiegły sądowy z zakresu inżynierii ruchui Prawa o ruchu drogowymAudytor BRD Analizy organizacji ruchu na rozwiązaniach drogowych z wyspą centralną zostały podjęte z inspiracji i przy współudziale członków Stowarzyszenia Klub Inżynierii Ruchu. Wielokrotnie były dyskutowane podczas seminariów szkoleniowych KLIR. Znalazło to odzwierciedlenie w publikacji „Nowy poradnik organizatora ruchu drogowego” (Bezpieczne drogi, nr 5/2007). Obecnie zagadnienie organizacji ruchu na rozwiązaniach z wyspą centralną są częścią programów w szkoleniach prowadzonych przez Marka Wierzchowskiego i Zygmunta Użdalewicza. Zgromadzone przez nich doświadczenia i wnioski były prezentowane podczas konferencji „Projektowanie rond – doświadczenia i nowe tendencje” (Kraków, 26-27 kwietnia 2010 r.). Przejazd przez ulicę Ogrodową w Kielcach jest mocno ograniczony od niedzieli 24 lipca z powodu remontu, ale odbywa się dość płynnie. Kierowcy narzekają na słabe oznakowanie od strony ulicy Seminaryjskiej. Wyłączone z ruchu są dwa skrajne pasy ulicy Ogrodowej a przejazd jest możliwy tylko środkowymi pasami. Zamknięcie części jezdni wymusiło zmiany na rogatce Krakowskiej i na ulicy Żytniej. Kierowcy powiedzieli nam, że od strony ronda Jerzego Giedroycia oznakowanie nowej organizacji ruchu jest dość dobre, ale na Paderewskiego znak jest ukryty w krzakach i jest słabo widoczny. Od strony ulicy Seminaryjskiej oznakowanie nie jest wystarczające. Na Krakowskiej rogate powstało tymczasowe rondo. Niektórzy kierowcy są zaskoczeni, że przejazd w kierunku Ogrodowej jest możliwy tylko z lewego skrajnego pasa a z prawego tylko w stronę centrum. - Brakuje oznakowania poziomego. Na Seminaryjskiej środkowe pasy powinny być zakreskowane, jako wyłączone z ruchu, bo nigdzie nie prowadzą i kierowcy widzieliby to z daleka. Słabo jest zaznaczone, że prawym pasem można jechać tylko w ulicę Jana Pawła II – powiedzieli radzą, aby omijać to miejsce i część kierowców dostosowała się do tej prośby i wybiera aleję Solidarności, gdzie ruch jest znacznie większy niż w ostatnich dniach. Natomiast przejazd przez ulicę Ogrodową jest płynny, nie ma większych korków ani na Seminaryjskiej ani na że ulica Ogrodowa jest zawężona. Wyłączone z ruchu są dwa skrajne pasy. Ruch w obu kierunkach obywa się dwoma pasami skrzyżowaniu ulicy Ogrodowej, Jana Pawła II i Seminaryjskiej wyłączona jest sygnalizacja świetlna i wytyczone jest tymczasowe rondo. Zamknięty dla ruchu jest wlot ulicy Spacerowej do ulicy Ogrodowej. Dojazd do ulicy Spacerowej jest możliwy tylko od strony ulicy Krakowskiej. W związku z zawężeniem ulicy Ogrodowej zmiany obowiązują także na ulicy Żytniej przy dojeździe do ronda Jerzego Giedroycia. Lewy pas ruchu jest przeznaczony do docelowego wjazdu przez rondo w ulicę Paderewskiego i zawracanie, natomiast pas prawy - do jazdy przez skrzyżowanie na wprost w ulicę Ogrodową oraz skręt w prawo w ulicę wyremontowaniu skrajnych pasów ulicy Ogrodowej drogowcy przeniosą ruch na nie i prace przeniosą się na środkowe. Modernizacja ma potrwać do 5 października. Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera Wyprzedzanie na rondzie z prawej strony. W związku z przybierającą na sile falą nieparlamentarnych komentarzy pojawiających się w rozmowach pod artykułami, redakcja podjęła decyzję o zamknięciu forum dyskusyjnego posty zostaną zarchiwizowane, treść będzie możliwa do przeglądania, nie będzie jednak możliwości kontynuowania dyskusji. Wiadomość Konto usunięte 24 kwietnia 2015, 10:58 Wyprzedzanie na rondzie z prawej strony. Dość często, czy prawidłowo, a PORD dopuszcza taki manewr. 24-10-2014, 13:38 #1 Skrzyżowanie o ruchu orężnym z wyznaczonymi pasami ruchu. Witam, Prosiłbym o poradę w sytuacji która przedstawiam poniżej: Pierwsze zdjęcie przedstawia znaki oraz droge po wjezdzie na skrzyzowanie, a drugie wyjazd z tego skrzyżowania, Pytanie brzmi: Osoba która jedzie prawym pasem (nie pas bus) i ma znak ze może jechac tylko na wprost, zajedzie pojazdowi droge który jest na lewym pasie a ten ma znak jazdy na wprost lub w lewo, są również linie poziome na jezdni wyznaczaja pasy ruchu. jest winny tego zdarzenia? jak to wygląda ze strony prawa drogowego? rozumiem ze na rondach obowiazuje reguła prawej strony ale czy jeśli znaki sa postawione to nie powinno sie do nich stosowac? pozdrawiam i czekam na odpowiedz 24-10-2014, 21:51 #2 To nie jest znak, "że może jechać tylko na wprost". Znakiem takim byłby znak C-5, nakaz jazdy prosto. Jeśli zmienia pas z prawego na lewy, jest obowiązany ustąpić pojazdowi, który jedzie pasem lewym... Czyli wina leży po stronie tego, ktory zmieniał pas. 24-10-2014, 22:52 #3 Napisał slowdzerson To nie jest znak, "że może jechać tylko na wprost". Znakiem takim byłby znak C-5, nakaz jazdy prosto. Jeśli zmienia pas z prawego na lewy, jest obowiązany ustąpić pojazdowi, który jedzie pasem lewym... Czyli wina leży po stronie tego, ktory zmieniał pas. a Odnosząc sie do tych znaków i tej sytuacji na rondzie ze zdjeć. czyja byla wina jeśli pojazd prawym pasem nie zjechal tylko kontynuował jazde po rondzie prawym pasem , a pojazd bedacy na lewym pasie zjezdzał z ronda? Potrzebuje konkretnej odpowiedzi, gdyż mam 7 dni zeby odwołac sie od wyroku sądu i nie wiem czy jest sens. kto komu zajechal droge? 25-10-2014, 00:04 #4 Na prawym pasie masz prawo objechać całe rondo dookoła i to ile razy byś chciał. Przyjęło się, że jeżeli osoba na lewym chce opuścić rondo, to musi ustąpić pierwszeństwa tym co są na prawym. Gdzieś na forum była sytuacja z tego właśnie ronda, w której gościu został przez sąd uznany winnym kolizji, gdy zjeżdżał lewym pasem. Ostatnio edytowane przez ; 25-10-2014 o 00:09 25-10-2014, 00:52 #5 Czyli wniosek tego taki ze znaki pionowe jak i poziome które są na tym rondzie nie muszą byc respektowane, wrecz przeciwnie bo wprowadzaja w bład kierowców. a hierarchia ważności czyli policjant>światła>znaki pion i poziom> zasada prawej strony również nie obowiazuję? 25-10-2014, 14:31 #6 Oznakowanie tego SoRO jest niejednoznaczne. Nie wiadomo co oznacza 'prosto' na lewym pasie wjazdowym, prowadzącym na pas wewnętrzny ronda, a tym bardziej 'w lewo' tamże oraz na znaku stojącym przy jezdni ronda. Znaki pionowe i poziome na wjazdach sugerują rondo turbinowe, podczas gdy wymalowane linie na jezdni ronda czynią je rondem klasycznym. Dualizm tego oznakowania polega na tym, że nie wiadomo co oznacza jazda 'na wprost' - czy dotyczy drogi (W-E, S-N), czy jazdy po łuku (prosto) po jezdni ronda. Jako, że kierowcę obowiązują znaki miejsca zdarzenia (a tam jest rondo klasyczne), to wina jest po stronie tego, który nie ustąpił pojazdowi jadącemu pasem prawym (zewnętrznym). Taniej będzie więc, przyjąć to na 'klatę' i odpuścić. 25-10-2014, 19:32 #7 Danielb Osoba która jedzie prawym pasem (nie pas bus) i ma znak ze może jechać tylko na wprost, zajedzie pojazdowi drogę który jest na lewym pasie a ten ma znak jazdy na wprost lub w lewo, są również linie poziome na jezdni wyznaczają pasy ruchu. jest winny tego zdarzenia? jak to wygląda ze strony prawa drogowego? PoRD. "Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony." O sygnalizowaniu zamiaru zmiany pasa, nie wspominam. rozumiem ze na rondach obowiązuje reguła prawej strony ale czy jeśli znaki są postawione to nie powinno się do nich stosować? Na "rondach", pierwszeństwo przejazdu regulują znaki, a nie reguła prawej strony. Tyle do Twojego pytania. 25-10-2014, 19:52 #8 Problem na tym rondzie polega na tym, że nie nie ma jasności gdzie przebiegają granice pasów i kto komu powinien ustępować. 25-10-2014, 20:52 #9 Napisał bonifacy Danielb PoRD. "Kierujący pojazdem, zmieniając zajmowany pas ruchu, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdowi jadącemu po pasie ruchu, na który zamierza wjechać, oraz pojazdowi wjeżdżającemu na ten pas z prawej strony." O sygnalizowaniu zamiaru zmiany pasa, nie wspominam. Na "rondach", pierwszeństwo przejazdu regulują znaki, a nie reguła prawej strony. Tyle do Twojego pytania. Czyli według tego artykułu, i wg znaku pionowego który tam stoi to kierowca z prawego pasa przeciął lewy pas ruchu. druga część artykuły stosuje sie jeśli sa 3 pasy ruchu, i oba pojazdy chca wjechac na środkowy, czyli tego "ronda" się nie tyczy. Może inaczej spytam, Ja lewym pasem jechałem na wprost, kierowca z prawego pasa, jechał dalej "rondem" i tak powstała kolizja. Warto iść do sądu? Czy może istnieje jakaś instytucja w Polsce która może odpowiedzieć mi na moje Pytanie, gdzieś czytałem jak sie wypowiadał biegły sądowy ze w tej sytuacji kierowca na prawym pasie jest winny gdyż to on zmieniał pas wg znaków pionowych. 26-10-2014, 01:27 #10 Kierowca na prawym pasie nie przeciął Twojego pasa. On miał możliwość pojechania dalej po rondzie, albo z niego zjechać. Gdy było tak jak mówisz, to twój pas też musiałby być wyznaczony tak jak niebieska linia na moim przykładzie Dużo osób myśli, że lewy pas jest tam wyznaczony. To nieprawda - wyznaczony do zjazdu jest tylko prawy. 20-10-2020 Rondo niemal gotowe, pasy rowerowe niebawem. Zmieniamy ul. Anielewicza Coraz bliżej bardziej przyjaznej rowerzystom ul. Anielewicza. Odcinek od ul. Esperanto do ul. Smoczej przygotowano już pod wytyczenie pasów rowerowych. Skrzyżowanie z ul. Karmelicką staje się rondem, wokół którego powstaje drugie – rowerowe. Cel inwestycji to likwidacja barier dla rowerzystów. Głównym założeniem projektu jest bowiem utworzenie po obu stronach jezdni ul. Anielewicza pasów rowerowych. Sprawią one, że ruch rowerowy przestanie kolidować z ruchem pieszych. To zwiększy bezpieczeństwo i przechodniów, i korzystających z dwóch kółek. Więcej miejsca dla rowerzystów Obustronne jednokierunkowe pasy ruchu powstają na odcinku Okopowa-Karmelicka. Pod ich wytyczenie przygotowujemy fragment między ulicami Okopową a Esperanto. Roboty w tym zakresie posuwają się też w kierunku ul. Smoczej, gdzie na skrzyżowaniu widać wytyczony już ślad pod drogi dla rowerów i ich zjazdy na jezdnię. W następnej kolejności prace będą prowadzone w kierunku al. Jana Pawła II i dalej do Karmelickiej. Dzięki wydzielonym pasom pokonanie odcinka Okopowa-Karmelicka stanie się dla rowerzystów bezpieczniejsze i wygodniejsze. Nie stracą na tym kierowcy – ul. Anielewicza jest na tyle szeroka, że pozwoliła na wytyczenie pasów dla rowerów bez ingerencji w dotychczasowy układ oraz na zachowanie zbliżonej liczby miejsc parkingowych. Jezdnia pozostanie jednopasmowa z dodatkowymi pasami do skrętu, wyznaczonymi w rejonie skrzyżowań. Nową infrastrukturę rowerową spinamy ze wszystkimi istniejącymi drogami dla rowerów, które znajdują się na jej trasie, czyli trasami wzdłuż Okopowej, Esperanto, al. Jana Pawła II oraz na skwerze Brandta. Widać już przygotowane tam ślady pod drogi dla rowerów. Trwa układanie w nich odpowiedniego podłoża pod asfaltowanie. Rondo też dla rowerów Bardzo ważną częścią inwestycji jest nowe rondo. Choć wciąż powstaje, bo nadal w jego obrębie toczą się prace, to już zastąpiło tradycyjne skrzyżowanie ul. Anielewicza z ul. Karmelicką. Zostało pośrodku w znacznej części wykostkowane i kierowcy jeżdżą tam ruchem okrężnym. To rozwiązanie wymusza wolniejsze poruszanie się, dzięki czemu jest tam bezpieczniej. Dotąd, ze względu na bardzo rozległą (ponad 22 metry średnicy) tarczę skrzyżowania i szerokie do ponad 13 metrów wyloty dróg, niektórzy ulegali pokusie szybszej jazdy, powodując zagrożenie. Uniemożliwiliśmy to zwężając pasy ruchu przy zachowaniu dotychczasowego, jednopasmowego przekroju obu ulic. Nowe rondo będzie na swój sposób wyjątkowe. Na jego obwodzie powstaje bowiem drugie rondo – rowerowe. Rowerzyści będą poruszać się po nim w jednym kierunku – wjeżdżając na nie, będą skręcali w prawo. Wydzielona trasa na rondzie (już położyliśmy na niej warstwę wiążącą asfaltu) połączy się z jezdnią dzięki pasom rowerowym, które powstaną po obu stronach ul. Anielewicza w kierunku al. Jana Pawła II. Zamiana skrzyżowań na ronda porządkuje ruch i poprawi bezpieczeństwo. Układ drogowy staje się bowiem bardziej czytelny. Dlatego nowe rondo na Karmelickiej wpisuje się w szerszy krąg naszych działań. Jest ono częścią programu budowy rond zapowiedzianej w zeszłym roku przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Przyznane na ten cel 5 mln zł wykorzystamy również na budowę rond na dwóch skrzyżowaniach ul. Kadetów – z ulicami Łasaka i Poprawną, gdzie prace powinny ruszyć tej jesieni, a także u zbiegu ulic Spisaka, Sosnkowskiego i Regulskiej (kilka dni temu podpisaliśmy umowę z wykonawcą). Trwa projektowanie rond na skrzyżowaniach ulic Krasińskiego z Przasnyską, Powązkowskiej z Obrońców Tobruku, Augustówki z Zawodziem i Smoczej ze Stawkami.

rondo z wyznaczonymi pasami ruchu